W sobotę 13 kwietnia 2024 r. duża grupa (50 osób) słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Lubartowie odwiedziła Operę Lubelską, gdzie obejrzała musical „Halo, Szpicbródka”. Spektakl nawiązywał do okresu dwudziestolecia międzywojennego, ukazując z humorem problemy finansowe warszawskiego teatru rewiowego oraz perypetie słynnego kasiarza Kampinosa. Nie zabrakło też oczywiście wątku miłosnego.
Pełna widownia z zainteresowaniem śledziła losy bohaterów i z przyjemnością słuchała piosenek w stylu przedwojennej Warszawy. Szczególnie rozbawiła publiczność Makosia, prezentując numer „Nogi, nogi roztańczone” oraz Vera Patroni piosenką „czy ja jestem fotogeniczna?”. Nie zabrakło akrobacji, tj. skoków artystów do do kanału orkiestry przed sceną. Widowisko zakończyła zaśpiewany ponownie w finale utwór „Klaka”. Widzowie nagrodzili artystów owacją na stojąco, byliśmy też świadkami tak zaskakujących wydarzeń, jak wyjście dyrygenta na scenę po drabinie czy publiczne wyznanie uczuć pięknym miłosnym wierszem oraz oświadczyny na scenie.





